Projektowane parki narodowe - www.ochrona-przyrody.edu.pl

Projektowane parki narodowe

Jurajski Park Narodowy

Email Drukuj PDF

Jurajski Park Narodowy

Jurajski Park Narodowy ma objąć północną część Wyżyny Częstochowskiej na szlaku Orlich Gniazd w pobliżu Olsztyna. Ochroni on przed dewastacją malownicze skały wapienne - w okresie plioceńskim potoki wyżłobiły w nich głębokie jary i liczne jaskinie. Na zboczach dolin zachowały się tarasy skalne - ślady dawnych rzek.

Sokole Góry to jedno z najciekawszych miejsc przyszłego parku. Tworzy je dziewięć wzgórz, z najwyższą Pustelnicą o wys. 399 m n.p.m. Tutaj znajdują się też cztery jaskinie. W jednej z nich natrafiono na prastare obozowisko z okresu środkowego paleolitu, w którym żyli neandertalscy łowcy. Najbardziej znaną pieczarą jest Jaskinia Olsztyńska z korytarzami długimi na 40 m, niegdyś uważana za najpiękniejszą ze wszystkich jaskiń naciekowych w Polsce. Dziś trudno zrozumieć zachwyt dawnych przyrodników. Jaskinia została bowiem zdewastowana na początku XX w. podczas eksploatacji kalcytu. Mniej zniszczona i nadal malownicza jest zaś Jaskinia Koralowa z nielicznymi naciekami i korytarzami o długości 150 m.

Wśród roślin Jurajskiego Parku Narodowego przyrodnicy odnajdą bogaty świat owadów. Spotykać tu mogą górskie pierwogonki i skoczogonki, ciepłolubne motyle: sówki, miernikowce i kraśniki oraz rzadkie w Polsce pluskwiaki równoskrzydłe: piewiki okazałe i skoczki uszate. Turystów zachwyci malownicza dolina Wiercicy (prawy dopływ Warty) nieopodal wsi Potok Złoty. Właścicielem tych włości był niegdyś generał Wincenty Krasiński, ojciec poety Zygmunta.

Od tego, czy uda się utworzyć nowe obszary chronione, zależy los unikatowej przyrody. Napoleon mawiał, że są tylko dwie rzeczy, które potrafią zjednoczyć ludzi: strach oraz interes. W przypadku parków narodowych działają obydwie - lęk przed zniszczeniem natury i interes w jej ochronie.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jurajski_Park_Narodowy

 

Turnicki Park Narodowy

Email Drukuj PDF

Turnicki Park Narodowy

Turnicki Park Narodowy powstanie na przedgórzu Bieszczadów, na południe od Birczy i wchłonie dwa utworzone już w 1991 roku rezerwaty: krajobrazowy Krępak ze słynną buczyną karpacką i rzadkimi gatunkami runa oraz leśny Reberce. Zajmie powierzchnię od 19 do 25 tys. hektarów - taki zasięg umożliwi skuteczną ochronę charakterystycznych na tym obszarze suchych dolin, torfowisk (Bachórzec) oraz malowniczych odkrywek fliszu karpackiego, czyli naprzemianległych warstw zlepieńców, piaskowców i mułowców, które powstały w trzeciorzędzie podczas ruchów górotwórczych.

W jodłowo-bukowych lasach parku spokój odnajdą zagrożone wyginięciem żbiki, rysie, niedźwiedzie i tzw. jelenie karpackie oraz bardzo rzadkie, spotykane tylko w tej części Polski żaby dalmatyńskie. Wytrwały turysta będzie miał szansę podpatrzyć ogromne orły przednie, nieco mniejsze orliki krzykliwe oraz przylatujące znad Ukrainy orły cesarskie. Nie pominie chronionych gatunków roślin: wawrzynek wilczełyko, goryczka orzęsiona, zimowit jesienny i kilka gatunków storczyków.

Na przedgórzu Bieszczadów cenne są jednak nie tylko twory natury. Tereny te zamieszkuje bowiem od wieków ludność polska wyznania katolickiego oraz ukraińska wyznania prawosławnego lub greckokatolickiego. Związki i przenikanie się tych dwóch kultur widoczne są w zabytkach architektury sakralnej. Do najciekawszych specjaliści zaliczają kościoły z XVII w. w Dynowie i drewniany w Bachorzu z XVIII w. oraz cerkwie w Krzywczy, drewnianą w Piątkowej z XVIII wieku i gotycką św. Onufrego z XVI w. o charakterze obronnym w Posadzie Rybotyckiej. Teraz także one znajdą się na chronionych terenach.

Źródło: Newsweek 19-09-2004

Pierwsze propozycje utworzenia parku narodowego na terenie Pogórza Przemyskiego pojawiły się już przed II wojną światową. Park narodowy miał powstać na bazie lasów należących do Polskiej Akademii Umiejętności, zapisanych Akademii testamentem Pawła Tyszkowskiego i Piotra Kwiatkowskiego.

Po wojnie propozycja utworzenia parku narodowego pojawiła się w maju 1982 roku, na II zjeździe Ligi Ochrony Przyrody w Przemyślu, dzięki staraniom profesorów Janusza Kotlarczyka i Jerzego Pióreckiego. Padła wówczas propozycja nazwy – "Park Narodowy Doliny Środkowego Wiaru". Proponowano również nazwy : "Park Narodowy Brzeżnych Karpat", "Lędziański Park Narodowy", "Wschodniokarpacki Park Narodowy", oraz najbardziej popularny projekt nazwy "Turnicki Park Narodowy". Nazwa ta wywodzi się od centralnie położonego dzikiego masywu górskiego Turnica (563 m n.p.m.) oraz wypływającej zeń rzeki o tej samej nazwie. Znajduje się tam Rezerwat przyrody Turnica.

Proponowane granice Parku

Proponowane granice Parku rozciągać się miały od granicy państwowej z Ukrainą koło Kalwarii Pacławskiej, poprzez Leszczyny, Makową i Rybotycze (granicą lasu), obok Posady Rybotyckiej przez Łodzinkę Dolną i Wolę Korzeniecką w okolice Birczy i dalej (granicą lasu) do Leszczawy Dolnej i Górnej i wreszcie przez Trzcianiec, Wojtkową i Jureczkową do granicy państwowej z Ukrainą na północ od Krościenka.

Proponowana powierzchnia parku to 10 tysięcy hektarów, położonych na terenie gmin Bircza i Fredropol.

Przesłanki do utworzenia Parku

  1. Teren projektowanego Parku znajduje się w sąsiedztwie zbiegu trzech prowincji geobotanicznych, czego konsekwencją jest rzadko spotykana różnorodność gatunków i zespołów o odmiennych wymaganiach siedliskowych. Są zatem gatunki stepowe zasiedlające suche nasłonecznione zbocza oraz cieniolubne i zimnolubne gatunki górskie.
  2. Teren projektowanego parku jest słabo zaludniony i w dużej mierze wtórnie zdziczały. Ludność została wysiedlona w latach 1944-1946 na Ukrainę oraz w ramach akcji "Wisła", a wsie spalone. Wiele wsi do dziś jest niezamieszkanych, a o dawnej obecności ludzi świadczą tylko zdziczałe sady i zapuszczone cmentarze greckokatolickie.
  3. Większość terenu projektowanego parku należy do Skarbu Państwa.
  4. Duża część obszaru planowanego Parku jest objęta ochroną programu Natura 2000.

W marcu 2008 zawiązało się Stowarzyszenie na rzecz Utworzenia Turnickiego Parku Narodowego. Celem Stowarzyszenia jest m.in. promocja tej inicjatywy oraz przekazywanie rzetelnych informacji o funkcjonowaniu parku, edukowanie w kwestiach świadomości ekologicznej, podejmowanie działań prawnych, reagowanie na inwestycje stojące w jasnej sprzeczności z prawem ochrony przyrody i dyrektywami – siedliskową i ptasią. Za utworzeniem parku opowiadają sie organizacje ekologiczne, naukowcy, turyści, oraz zwykli miłośnicy przyrody.

Źródło: Wikipedia

Celem powstania Turnickiego Parku Narodowego jest objęcie najwyższą formą ochrony wybitnie cennych terenów Gór Turczańsko - Sanockich. Przedmiotem ochrony byłyby w szczególności wspaniałe zbiorowiska leśne - buczyna karpacka z pomnikowymi i niespotykanymi już w naszym kraju okazami jodeł, buków, jaworów. Do innych walorów projektowanego parku należy bogata ornitofauna - między innymi występuje tu orlik krzykliwy, orzeł przedni, trzmielojad, puszczyk uralski, puchacz, zimorodek, bocian czarny. Obszar parku byłby też ważnym stanowiskiem występowania rysia i wilka. Wartym uwagi jest fakt występowania nowych dla nauki gatunków roślin i zwierząt. Prowadzone badania wskazują, iż projektowany Turnicki Park Narodowy przewyższa swoimi wartościami przyrodniczymi istniejące już parki narodowe.

Park obejmowałby gminę Bircza i częściowo gminę Fredropol. Minimalistyczna i najbardziej kompromisowa wersja zakłada powołanie parku na obszarze 10.000 ha - terenie niezamieszkanym, stanowiącym w większości własność Skarbu Państwa. Są to tereny na południe i wschód od rz. Wiar. Warto zauważyć, iż ta alternatywa zakłada zachowanie Nadleśnictwa Bircza. Biorąc pod uwagę, iż powierzchnia tego nadleśnictwa wynosi 30.000 ha park obejmowałby 1/3 jego całkowitej powierzchni. Byłoby to rozwiązanie kompromisowe -godzące interes lokalnej społeczności i leśników z interesem ochrony przyrody.

Źródło: http://www.wrota.podkarpackie.pl/pl/turystyka/aktualnosci/080409_turnicki_park_narodowy

 

Mazurski Park Narodowy

Email Drukuj PDF

Mazurski Park Narodowy

Mazurski Parki Narodowy ma objąć od 15 do 20 tys. hektarów w samym sercu Mazur, w okolicy jeziora Śniardwy. Będzie jednym z najbogatszych w ptactwo terenów chronionych w Europie. Jego malowniczy krajobraz powstał kilkadziesiąt tysięcy lat temu dzięki lądolodowi skandynawskiemu, który nasuwając się i cofając, utworzył porośnięte dziś lasami faliste wzniesienia, pagórki i rozległe równiny. Potem w zagłębieniach terenu powstały moczary, rzeki i jeziora. Taki obszar to wymarzone siedlisko dla wodnego ptactwa. Spotkać tu można perkozy: dwuczube, rdzawoszyje i zauszniki, rzadziej trafiają się perkozki, łabędzie nieme oraz krzykliwe, czaple siwe, bociany czarne i rybołowy. Przylatują tu kaczki morskie zwane edredonami. Ptaki te żyją wyłącznie na dalekiej północny, głównie w Islandii. Z nieznanych powodów odwiedzają niekiedy ten skrawek Polski.

Sercem Mazurskiego Parku Narodowego będzie słynny rezerwat Jezioro Łuknajno, który znajduje się w pobliżu północnego brzegu Śniardw. Jezioro to zostało uznane za rezerwat przyrody o szczególnych walorach przyrodniczych już w 1937 r. Jest jedną z największych w Europie ostoi łabędzia niemego. Ptaki tu mają bowiem pod dostatkiem pokarmu: ramienic i rdestów, i każdego roku na Łuknajnie zakładają około 30 gniazd. Cisza i obfitość pokarmu przyciągaj ą też inne zwierzęta. Przyrodnicy naliczyli aż 175 gatunków ptaków, m.in. najróżniejsze kaczki, co najmniej 30 gatunków ssaków oraz wiele ryb, np. szczupaki, okonie, węgorze, płocie, liny i sandacze, które przyciągają drapieżne rybołowy i orły bieliki.

Malownicze jezioro Oświn jest z kolei przystanią dla pięciu tysięcy gęsi gęgawych, które każdego roku jesienią ulatują w cieplejsze regiony - na zimowiska w Europie Zachodniej. Także tu ulubione siedliska wśród śródleśnych zabagnionych łąk i nadjeziornych moczarów znalazły żurawie. Mazury są jedną z największych ostoi w Europie Środkowej tych ptaków. Żurawie najłatwiej spotkać nad Nietlickim Bagnem koło Orzysza, gdzie jednorazowo potrafi się zgromadzić nawet 3,5 tys. tych ptaków. Wiosną i jesienią bez trudu można zobaczyć na niebie ich charakterystyczne klucze.

Zwierzęcymi unikatami regionu są kiełże (skorupiaki uznane za morski relikt polodowcowy), rzadkie odmiany gąbek w jeziorze Bełdany i rzece Krutyni oraz żółwie błotne, przedstawiciele epoki przedlodowcowej. Żółwie niegdyś licznie występowały na tych terenach, a obecnie są zagrożone wyginięciem.

Źródło: Newsweek 19-09-2004

Mazurski Park Narodowy: ekolodzy za, samorządowcy - przeciw

Samorządowcy, leśnicy i działacze organizacji ekologicznych dyskutowali w poniedziałek w Olsztynie o możliwości powołania Mazurskiego Parku Narodowego. Spotkanie odbyło się w ramach promowania Mazur w konkursie na nowe siedem cudów świata.

Zwolennikami powołania Mazurskiego Parku Narodowego są ekolodzy, przeciw opowiedzieli się samorządowcy.

Dyskusja na ten temat toczy się od 60 lat. "Tym samym, jest to najdłużej projektowany park narodowy w Polsce. Na skutek niemożliwości doczekania się go w 1970 roku powołano Mazurski Park Krajobrazowy, który miał być formą tymczasową do powołania parku narodowego. Ale jak to zwykle bywa prowizorka okazała się tak trwała, że jest do dziś" - mówił Jerzy Kruszelnicki z Mazurskiego Parku Krajobrazowego.

Mazurski Park Narodowy miałby zostać wyodrębniony z terenów obecnego parku krajobrazowego i obejmować rzekę Krutynię, jeziora Nidzkie i Łuknajno. Plany zakładają dwie wersje obszarowe: mniejsza ma obejmować 34,5 tys. ha, większa - 39,5 tys. ha. W obu wariantach największą powierzchnię w parku zajmowałaby woda, potem: lasy i bagna. Tereny, na których projektowany jest park w ponad 90 proc. należą do Skarbu Państwa.

Za utworzeniem parku narodowego od lat optują działacze wielu fundacji i stowarzyszeń ekologicznych. Jedno z nich, Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur "Sadyba", współorganizowało z urzędem marszałkowskim poniedziałkową konferencję.

2009-06-29 18:53

Źródło: http://www.money.pl/archiwum/

 
  © 2008-2009 Meridian producent pomocy szkolnych, dydaktycznych i edukacyjnych.
MAPA STRONY
Poprawny CSS Poprawny XHTML 1.0 Transitional